
Jeżeli jesteś przedsiębiorcą i zajmujesz się szeroko pojętym handlem, to prędzej czy później zadasz sobie pytanie: "Jak najtaniej mogę kupić produkt?" Mimo że jest wiele zasad ważnych i mniej ważnych w handlu, jest jednak jedna, które panuje niezmiennie od lat. Brzmi ona:
Kup jak najtaniej, sprzedaj jak najdrożej.
Nie ma prostszej definicji zwycięstwa w handlu. Dlatego spytamy Cię bezpośrednio:
Wiemy, że to, o czym za chwilę przeczytasz, nie będzie przysłowiowym odkryciem Ameryki. Być może już od dawna wiesz, jak właściciele biznesów bogacą się na imporcie z Chin czy krajów zachodnich. Pomysł na takie rozwiązanie mógł pojawić się w Twojej głowie, tylko... No właśnie. Mogły wtedy także pojawić się jakieś obawy czy też obiekcje, które spowodowały, że dalej kupujesz i sprowadzasz produkty:
tylko dlatego, że import towarów z Chin lub UE wydaje się być zajęciem nie dla Ciebie. Potrafimy Cię zrozumieć, ponieważ o tym sposobie prowadzenia biznesu, który jest naprawdę dochodowy, krąży wiele mitów. Mitów stworzonych przez osoby, które... nie sprowadziły z Chin czy Zachodu nawet jednej pary skarpetek.
Nie będziemy przesadzać, pisząc, że import towarów z innych krajów to zadanie, z którym poradzi sobie pierwszy lepszy amator biznesu. Nic z tych rzeczy. Chcemy jednak udowodnić Ci, w oparciu o kilka opinii, że posiadając wiedzę opisaną przez praktyka biznesu w książce "Import pieniędzy" możesz z powodzeniem zacząć tanio importować towary z Chin.
Przytoczona część opinii to dowód na to, że jeżeli nie spróbujesz, nie podejmiesz ryzyka, to jeszcze przez wiele lat Twój biznes może opierać się na płaceniu drogiego podatku pośrednikom i krajowym dostawcom.
Zanim ostatecznie odpowiesz sobie na pytanie: "Czy stać mnie na płacenie za produkty drożej niż muszę?", przeczytaj, co konkretnie znajdziesz w tej książce:
Prosty przykład z życia wzięty, gdyż jak zapewne wiesz, jest on bardzo popularny w Polsce:
Sprzedajesz pendrive'y za pośrednictwem serwisu Allegro ( z książki dowiesz się, jak importować je z Chin tak, aby cena jednostkowa wynosiła 5 złotych). Możesz spokojnie sprzedać je w serwisie aukcyjnym za 25-30 złotych. Jeżeli sprzedasz 10 sztuk, co nie jest wcale optymistycznym wariantem, to masz w swoim portfelu ponad 200 złotych. Jest to oczywiście śmiesznie pesymistyczna symulacja, jednak chcemy pokazać Ci, że nawet przy niepomyślnych wiatrach wiedza zawarta w tej książce to trafiona inwestycja.
Jeżeli tak się nie stanie, ryzyko bierzemy na siebie. Przeczytaj o wiecznej gwarancji satysfakcji:
Ta konkretna wiedza, zawarta w publikacji "Import pieniędzy", na pewno przyda się:
Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta: TAK! Wystarczy, że produkt, który kupujesz w Polsce, zaczniesz kupować poza granicami kraju oszczędzając na każdej sztuce czy egzemplarzu 20-30%.
Prawdopodobnie wiesz już, że import z Chin i krajów Unii Europejskiej nie jest taki straszny, jak przedstawiają go inni. Być może jeszcze mocniej przekonujesz się do tego, że kupowanie tańszych towarów i omijanie pośredników to strzał w dziesiątkę, jeżeli chodzi o zwiększenie dochodów Twojej firmy. Pomimo tego podekscytowania, zanim wypełnisz formularz zamówienia odpowiedz sobie na 3 ostatnie pytania:
Jeżeli na którekolwiek z tych pytań udało Ci się odpowiedzieć twierdząco, zrób dwie rzeczy: Zdobądź tę książkę i jak najszybciej zacznij działać!