
Drodzy rodzice!
Dowiedzieliście się właśnie, że Wasze dziecko ma skazę białkową/AZS? Nie wiecie, co robić, aby mu pomóc, a niestety lekarz nie ma czasu na przekazanie Wam wszystkich wskazówek w ciągu krótkiej wizyty? Zachęcam do zapoznania się z ponizszym materiałem...
Objawy AZS są inne u niemowląt, inne u dzieci starszych. U niemowląt AZS objawia się wysypką na buzi i nienaturalne czerwonymi policzkami. Policzki stają się szorstkie i błyszczące - tzw. "lakierowane policzki". Wysypka może przenieść się na zgięcia łokci i kolan, a także za uszy - tzw. "naderwane płatki uszne". Skóra swędzi, więc dziecko się drapie i jest niespokojne. Może dojść do zakażenia zmienionych miejsc. U starszych dzieci AZS przekształca się w suche, zaczerwienione placki na skórze rąk, nadgarstków, łokci i kolan, pośladków, może się przenieść na całe ciało.
Czytając ebooka poznasz wiele cennych wskazówek na temat radzenia sobie z AZS. Przekaże Ci je osoba doświadczona w tym temacie - matka dwójki dzieci, która wiele nauczyła się podczas kilku lat walki z chorobą i ponieważ doszła do pewnych rozwiązań, które mogą pomóc również Twojemu dziecku - postanowała opisać je i udostępnić w formie ebooka.
Co znajdziesz w ebooku "Oswoić atopowe zapalenie skóry"?
To tylko część tematów poruszanych w ebooku - po więcej szczegółów zajrzyj do spisu treści.
Zachęcam Cię do poświęcenia kilku minut na wypełnienie ankiety na temat Twoich doświadczeń z AZS. Być może dzięki Twoim informacjom będziemy mogli pomagać innym jeszcze skuteczniej... Aby wypełnić ankietę, kliknij .
Możesz oczywiście szukać na własną rękę, testować rozwiązania (w pewnym stopniu i tak będzie to konieczne, bo u Twojego dziecka niekoniecznie wszystkie metody muszą okazać się równie skuteczne).
Możesz również zainwestować niewielką kwotę i zdobyć ebooka zawierającego wiedzę osoby, która przeszła już tę drogę i może Ci bardzo pomóc dzieląc się swoim doświadczeniem (i wiedzą z różnych źródeł). Dzięki temu nie tylko osiągniesz większą skuteczność w walce z chorobą, ale także unikniesz przykrych niespodzianek - po co się uczyć wyłącznie na własnych błędach, kiedy można to robić na cudzych sukcesach?